Start   Archiwum NEWS   Kontakt   Redakcja   Reklama   Regulamin  Centrum finansowe - nowa odsłona    
 
WRZESIEŃ:  w Bibliotece   w MCKiS

Polecamy

Festiwal Energii 2010 - cała prawda Drukuj Email
Autor: Alex & Tai90   24.07.2010.


fepodsum.jpg
Po zapoznaniu się z relacją z Festiwalu
zapraszamy do
REDAKCYJNEGO PODSUMOWANIA






Relacjonujemy !

dscf0008_custom.jpgFestiwal Energii dobiegł końca. Nietrudno mu było tego dokonać, bo trwał tylko jeden dzień, ale biorąc pod uwagę ogrom pracy, jaką musiano włożyć w jego przygotowanie, jego trwanie było o wiele dłuższe - conajmniej kilka miesięcy. Ekscytowaliśmy się od początku jego organizacją, konferencjami prasowymi, konkursami, gadżetami nowinkami, które co jakiś czas pojawiały się, aby podsycić ciekawość - jak to będzie w tym roku. I było chyba całkiem nieźle. Mimo kilku wpadek, które zdarzają się zawsze i wszędzie, możemy być naprawdę zadowoleni. Organizatorzy też. Festiwal był przede wszystkim bezpieczny - to był podstawowy punkt wszystkich, którzy zajmowali się jego przygotowaniem. Był energetyczny, był dobrą zabawą, która przyciągnęła tysiące jaworznian i nie tylko jaworznian.
Wydarzenia festiwalowe opisane są w kolejności od ostatniego - na górze, do początku - na dole artykułu.


felasery2010.jpgPokaz Pirotechniczno laserowy.
Ekran wodny
Na ten moment czekali wszyscy z wielkim zniecierpliwieniem. Opóźnienie było spore, ale jak to mówią - im dłużej na coś się czeka, tym z większą uwagą i radością się to przyjmuje. Może nie tak do końca, ale pozostańmy przy tej wersji...
Wszystko trwało ponad pół godziny, a rozpoczęło się od prezentacji naszego miasta wyświetlonej na ekranie wodnym.
To ciekawa technika polegajaca na rzuceniu obrazu z projektora na ścianę wody - drobnych kropelek rozproszonych w powietrzu. Obraz sprawia wrażenie namalowanego, trójwymiarowego, mimo, że na filmie są prezentowane bądź zdjęcia, bądź najzwyklejsze klatki filmowe. Cóż więcej opisywać? Trzeba to zobaczyć... Podobnie pirotechnika i fajerwerki nie poddają się słownym opisom - zapraszamy do obejrzenia filmów.
UWAGA KONKURS !
Przy okazji poniższego filmu Ogłaszamy mały, błyskawiczny konkurs.
Pytanie brzmi: " Czyj głos, mówiący o naszym mieście, słychać na początku filmu.
Do wygrania dwa zdjęcia firmowe zespołu Big Cyc z Autografami Skiby i Dżej Dżeja.
Na odpowiedzi czekamy jak zwykle pod adresem Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć   przez cały jutrzejszy dzień, czyli wtorek, 27 lipca.
I oczywiście jak zwykle w odpowiedzi liczyć się będzie inwencja i pomysłowość.
Oczywiście, że nieodłączną częścią relacji z pokazów jest GALERIA.


Bezpośrednio po prezentacji miasta rozpoczęło się laserowe show, które w całkowitej ciemności spowodowało osłupienie wszystkich przybyłych na Sosinę. Doskonała muzyka, efekty świetlne w rozproszonym nad głowami publiczności dymie były wstępem do Show pirotechnicznego.




Videozone 2010
fevzonenew2010_1.jpgNa sam koniec, na skutek wcześniejszych wydarzeń, dopiero koło godziny trzeciej rozpoczął swój występ zespół v-jów Beat Torrent.
Beat Torrent, połowa kolektywu DJskiego C2C, mają na swoim koncie setki imprez zagranych w najpopularniejszych klubach całego świata. Cztery razy z rzędu zdobyli mistrzostwo świata DMC. Dzięki umiejętnościom i doświadczeniu mogli występować wspólnie z takimi artystami jak Q-Bert, DJ Vadim, De La Soul, Razhel, Guru, Pete Rock czy A-Track. Pfel i Atom zaprezentowali zupełnie nową jakość łącząc muzykę z obrazem. Pfel i Atom byli Djami i Vjami w tym samym momencie.
DJ.Pfel jest jednym z najbardziej aktywnych francuskich DJów. Jest mistrzem Francji DMC i ITF, mistrzem Europy oraz vice-mistrzem świata DMC z 2005 roku. Jest również członkiem grupy Beat Assilant. W 2005 roku wydał mix pt. „Random", gdzie mieszał hip-hop z rockiem, elektro, d'n'b, jazzem i mnóstwem innych gatunków.
Atom jest DJem i producentem. Pracuje nad licznymi projektami od funku przez hip-hop do jazzu (udziela się przy takich projektach jak Drum Brothers, Blue Apple, Dialect, Fisto, Gwen Groovement, Blezz, Melodiq). Jest również DJem jazzowej grupy Tribeqa.
fevzonenew2010.jpgTo co zaprezentowali było nieprawdopodobną mieszanką dźwięków, porównywalną tylko do wcześniejszego pokazu sztucznych ogni. Szkoda, że nie dało się obserwować z bliska ich walki z płytami, bo byłaby to fascynująca obserwacja.
No i na koniec, bo teraz już nie ma co prostować gaf... Media, w tym również my, pominęłiśmy w ferworze zapowiedzi, konkursową część festiwalu, czyli mistrzostwa Videozone. Zdaje się, że również organizatorzy zepchnęli je nieco na margines i wcześniej wiadomości było jak na lekarstwo. Wszyscy zachwycili się gwiazdami...
Tak więc mistrzostwa odbyły się, a nagrody otrzymali: Za miejsce pierwsze - Jakub Szymański - 4.000 zł, Bartek Cegłowski za miejsce drugie - 2.000 zł i miejsce trzecie za całe tysiąc złotych okupił Bartek Szlachcic.
Szacowne Jury w składzie Paweł Silbert, Anna Sanetra, Błażej Górnicki, Arkadiusz Nowakowski, Radosław Janicki oraz Mateusz Pirecki podkreśliło swoje zafascynowanie nowoczesną sztuką, podkreślając że to już trzecie, unikalne na skalę ogólnopolską mistrzostwa, podczas których doskonale zarysowują się pewne trendy i można zaobserwować wielki postęp w kreowaniu VJ-świata.




Koncert piąty In Grid

ingridfe10.jpgWcześniej niż planowano na scenie pojawiła się tak mocno promowana i oczekiwana zagraniczna gwiazda muzyki, czyli oczywiście In Grid. Właściwie to i wcześniej i później, w zależności jaki punkt odniesienia przyjmiemy - czy program Festiwalu, czy ramy czasowe. Do końca nie wiadomo było, jak to będzie, bo artystka nie mogła opuścić Mediolanu, w którym była dzień wczesniej. W związku z tym nerwy menedżera i całej ekipy wystawione były na ciężką próbę. Jednak piosenkarka dotarła do Jaworzna wraz ze swoja polską ekipą - tancerzami i muzykami. Jak przystało na gwiazdę dużego dormatu, In Grid nie przyjeżdza na koncert tylko po to, żeby odśpiewać swoje piosenki i zainkasować należną sumę. Gwiazda wie, że aby była lubiana musi pokazać, że na publiczności jej zależy i że każde, często obserwowane u, nazwijmy je, nibygwiazd, strojenie fochów od razu zostanie zauważone przez publiczność. Tu nie dało się niczego takiego zauważyć - przynajmniej oficjalnie.
dedingrid0710.jpg

Pełnowymiarowy koncert z szeregiem znanych, staszych i z kilkoma nowymi piosenkami musiał zadowolić tych, którzy chcą i umieją się bawić. Owszem, byli i tacy, którym się nie podobało, ale stanowili oni marginalną mniejszość. Cóż zawsze znajdą się osoby, które muszą narzekać, bo malkontenctwo to dla nich codzienne pożywienie...
ingridfe10_1.jpgIn Grid sporo występuje w Polsce, ale nawet jeżeli tych koncertów jest dużo, to zapewne nie podczas nich piosenkarka nauczyła się dość dobrze polskiego języka, ale musiła nad nim pracować i poswięcić mu sporo czasu.
Czy jej zasób słownictwa ogranicza się wyłącznie do działalności scenicznej, trudno powiedzieć, ale podczas prośby o autograf, doskonale rozumiała, kiedy opowiadaliśmy jej o naszym portalu. Tak więc podwójne uznanie dla In Grid, że stara sie zjednać swoich fanów nie tylko dobrą, rozrywkowa muzyką, ale szacunkiem wyrażanym w nauce trudnego przecież języka polskiego.
Podczas koncertu towarzyszyli jej tancerze, którzy do każdej piosenki mieli opracowane odpowiednie układy, przy czym ich stroje zmieniały się przy każdej zmianie stylu muzyki. Tak więc oprócz show piosenkarskiego, mieliśmy show dla zmysłów, w którym główną rolę grały niebywałej urody dziewczyny.
A i dla jaworznianek koncert był dużym przeżyciem, bo kilkanascie z nich zostało zaproszonych na scenę, aby odtańczyć wspólnie jedną z piosenek.
ingridfe10_2.jpgZupełnym zaskoczniem dla publiczności było zbliżenie się artystki do naszych polskich tradycyjnych piosenek, w tym najzwyklesze w świecie "Sto Lat", które odpowiednio zaaranżowane, nabrało niejako polsko - włoskiego wymiaru.
Wśód znanych utworów uslyszeliśmy "Mam Mia", "Tu es Foutu", "In - Tango", "Le Dragueur", "Oui". Była też piosenka - ikona - muzyki francuskiej, "Milord" z repertuaru Edith Piaff.
Czemu możemy zawdzięczać taką popularność In Grid w Polsce? Na pewno przebojowości jej piosenek, ale chyba dużą rolę w naszych symaptiach gra wiodący w utworach akordeon, który u nas jest niezmiennie od lat lubiany, a ostatnimi czasu instrument ten przestaje mieć etykietkę wyłącznie związanego z muzyką ludową. I bardzo dobrze.
Od In Grid pozdrowienia pisemne, a w GALERII oczywiście zdjęcia z Jej występu i z zabawy wśród publiczności.



Koncert czwarty - SBB

sbb0710n.jpgSBB to zespół z wielkimi wieloletnimi osiągnięciami. Muzycy stanowią trzon polskiego rocka od wielu, wielu lat.
I choćby z tego powodu należy im się wielki szacunek. Niestety szacunku tego u wielu osób bedących na koncercie zabrakło.

Można zgodzić się ze stwierdzeniem, że SBB niezbyt komponował się w formule Festiwalu Energii, choć tak naprawdę ściśle wyznaczonej formuły nie ma, ale jeżeli organizator daje nam coś niejako w prezencie, to wypadałoby przyjąć to i nie marudzić.

Tym bardziej, że muzyka, którą zaprezentowała grupa do nudnych nie należy, a dziś określić ją można jako podobną do transu, bo utwory, które usłyszeliśmy wiele wspólnego z wprowadzanniem w taki właśnie klimat mają.
Tworzy go doskonała rytmika wykreowana przez Gabora Nemetha, uzupełniana kiedy potrzeba niesamowitym basem Józefa Skrzeka i gitarą jednego z najdoskonalszych gitarzystów Antymosa Apostolisa.

sbb0710n_1.jpgNie da się ukryć, że przybyli starsi, dziś dziestoletni wielbiciele SBB, liczyli na bardziej dynamiczne kawałki ze starych czasów, choćby na muzyke z kultowgo filmu Piotra Szulkina "Wojna Swiatów" (wprawdzie to solowa działalność Józefa Skrzeka, ale...) - polecam, bo to do dziś awangarda polskiej muzyki filmowej.
Liczono na coś z płyt "Welcome", abo "Memento z banalnym tryptykiem", ale dobre było to, co było.
Klimat lat 70-tych polskiej awangardy został zachowany.
Zwrócić jednak uwagę należy na ekipę nagłośnieniową, która przez cały czas trwania koncertu nie mogła sobie poradzić to z monitorami, w których muzycy się nie słyszeli, to wogóle z dźwiękiem klawiszy.

Wyjaśnienia dotyczące nagłośnienia otrzymamy niebawem od firmy, która się tego zadania podjęła)

A na spotkania z dinozaurami rocka zapraszamy do klubów, w których od czasu do czasu koncertują. Tam atmosfera będzie korzystniejsza.
Mimo wszystko były osoby, które z uwagą słuchały wirtuozerii SBB i dało się słyszeć deklaracje zainteresowania się taką muzyką.
Od zespołu autografy dla mimo wszystko sporej grupy fanów. A krytykującym wybór zespołu dedykujemy utwór, który Józef Skrzek, swego czasu nagrał zapewne z Waszym idolem, Ryszardem Riedlem. Czy gdybyście mieli nieco większą świadomość, gdybyście znali choć trochę historię muzyki, tak samo zachowalibyście się przy tym artyście? Czy nie wstyd Wam ?


dedsbb0710.jpg
1.
fe2010sbbngb001.jpg
2.
fe2010sbbngb002.jpg
3.
fe2010sbbngb003.jpg
4.
fe2010sbbngb004.jpg
5.
fe2010sbbngb005.jpg
6.
fe2010sbbngb006.jpg
7.
fe2010sbbngb007.jpg
8.
fe2010sbbngb008.jpg
9.
sbb2010fen (1).jpg
10.
sbb2010fen (2).jpg
11.
sbb2010fen (3).jpg
12.
sbb2010fen (4).jpg
13.
sbb2010fen (5).jpg
14.
sbb2010fen (6).jpg
15.
sbb2010fen (7).jpg
16.
sbb2010fen.jpg




Koncert trzeci - IRA


irafe2010n.jpgKolejną  grupą, która zaprezentowała się przed jaworznicką publicznością był zespół  IRA  ich brzmienia to rock, a kapela została  założona w połowie listopada 1987 roku w Radomiu przez gitarzystę Kubę Płucisza. Jest to jeden z najpopularniejszych i najbardziej "klasowych" polskich zespołów grających łagodniejszą odmianę heavy metalu pierwszej połowy lat 90 w naszym kraju. Muzycy mają na koncie trzy złote płyty i jedną platynową. Szczególnie to właśnie ich występ zebrał gromkie brawa od wiernych fanów, którzy pojawili się na Sosinie z oficjalnym fanklubem tej grupy. Niestety koncert był opóżniony z powodu usterek technicznych, ale i i tak zgromadził rzesze fanów. Artur Gadowski zaśpiewał wielkie hity  takie jak: „Wiara", „Trochę wolniej", oraz  ze swojego ostatniego albumu utwór „Nie daj mi odejść" przy, którym odpalono zapalniczki lub rozdane wcześniej latarki. "Ira jest the Best. Musiałam tu być dzisiejszego  energetycznego wieczoru" - stwierdziła  Anna, zagorzała fanka zespołu.

irafe2010n_1.jpgIra to zespół, który jednak odpowiadał nieco weższemu gronu publiczności. Wiele osób starszych musiało wycofać się nieco, w okolice ogódków. Cóż, każde pokolenie ma swoje ulibione kapele i gusta.
My ze swej strony dziękujemy zespołowi za  niesamowite wrażenia i emocje podczas  występów na tegorocznym  Festiwalu Energii.   Zapraszamy jeszcze kiedyś do Jaworzna.
Niestety nie można pominąć incydentu, którego udziałem była formacja ochrony pod sceną. Panowie tak bardzo wzięli sobie do serca swoją przewagę siłową nad dziennikarzami i fotoreporterami, że bezdyskusyjnie wyprosili wszystkich spod sceny. Podobno nie wolno było wykonywac zdjęć dłużej niż przez dwa utwory. Mało tego, nawet interwencja Pani menedżer zespołu, która zgodę na fotografowanie wyraziła, odbiła się wyłącznie echem od uszu pana dowódcy. Spory brak kompetencji ochrony będzie jeszcze tematem podsumowania Festiwalu.
Na koncert przybył oficjalny fanclub IRA, którego członkowie sprawili zespołowi miłą niespodziankę
faniirafe2010.jpg


Tai90

I kolejna GALERIA - IRA i publiczność

dedira.jpg



Koncert drugi - Big Cyc

bigcycnews_1.jpgNa tegorocznym Festiwalu Energii nie zabrakło wielkich gwiazd. Jak zawsze organizatorzy zadbali o ciekawą obsadę a mowa tu o zespole Big Cyc.  Grupa nawiązuje do rocka w swych brzmieniach, a ich piosenki mają charakter publicystyczno-kabaretowy. Zespół powstał dwadzieścia dwa lata temu. Muzycy koncertują w całej Polsce, a ich muzyka wpada w ucho, natomiast ich teksty nawiązują do naszej, czasami szarej rzeczywistości.
Kto z nas nie pamięta takich utworów jak ‘'Lecę w dół", "Świat według kiepskich'','' Moherowe Berety'' - tego sobotniego wieczoru można było je  usłyszeć. Oczywiście usłyszelismy cały przekrój działalności Big Cyca wraz z najnowszmi ich produkcjami. Krzysztof Skiba jak zawsze dał niezapomniane show poprzez odpowiednią kolorystykę w czasie każdego utworu. Szczególny entuzjazm wzbudził poprzez wymachiwanie pałką, która nie jednemu z nas przypominała czasy PRL-U. Big Cyc wydał już piętnaście albumów - jak sami mówią jeszcze nie zamierzają przejść na emeryturę i już myślą nad materiałem do kolejnej  płyty.

bigcycnews.jpg"Powodują we mnie pozytywne wibracje, bardzo podobał mi się ich występ" - mówiła zadowolona Joanna po koncercie. Dzięki specyficznemu poczuciu humoru Skiby nikt podczas występu tej łódzkiej formacji nie mógł być niezadowolony, a uśmiechnięte twarze wśród publiczności są tego najlepszym dowodem. Grupa  koncertuje w składzie: Krzysztof Skiba-śpiew i teksty, Jacek Jędrzejak ‘'Dżej Dżej''- śpiew, gitara basowa, Roman Lechowicz „Piękny Roman"- gitara, Jarosław Lis „Dżery"- perkusja , Piotr Sztajdel „Gadak"- instrumenty klawiszowe, Marek Szajda „Maras" - gitara.
Nawet padający deszcz nie odstraszył publiczności a w stronę artystów popłynęły oklaski oczywiście jak zawsze zasłużone. Okazuje sie że własnie takie zespoły, jak Big Cyc, które prezentuja muzyke bardziej zblizona do popularnej, bo przecież kazde pokolenie, mimo, że muzycznie to dość hałaśliwy rock, uwielbia te piosenki.
 Szkoda, że to właśnie od Big Cyca zaczął się poślizg w rozpoczynaniu kolejnych punktów programu imprezy. Ale, jeśli potrafimy poczuć odrobinę empatii do wykonawców, to Skibie właśnie się ona należy jak najbardziej. Spóźnienie wyniknęło, co sam artysta powiedział na scenie z nieoczekiwanego rozstroju jelitowo- żołądkowego. A na to rady niema. Jednak przez cały koncert nie schodził ze sceny, co może oznaczać tyle, że ma ogromnie silną wolę i umie walczyć z samym sobą, albo też rozstrój po prostu minął.
Tai90
Oto GALERIA - Jak się bawiono z dziadkami rockandrolla

dedbigcyc.jpg



Koncert pierwszy - Blockheads
dscf0008_custom.jpgA rozpoczęło się koncertem jaworznickiej grupy Blockheads, która od kilku miesięcy rozwija się błyskawicznie, osiagając sukcesy o wiele szersze, niżna nasze, miejskie, czy regionalne. Chłopcy rozpoczęli grać, kidy przed sceną stało zaledwie kilka osób, ale już po kilkunastu minutach pole zaczeło wypełniac sie ludźmi i zespół może mieć ogromną satysfakcję, że od dobrego, mocnego akcentu rozpoczął całą wielka imprezę. Oczywiście frontmanem i wokalistą, dodajmy bardzo haryzmatycznym i niebanalnym jest Piotr Skałka, który śpiewa własne teksty do własnej myzyki, a towarzyszą mu Remigiusz Szewczyk, Mateusz Odrzywołek, Arkadiusz Jóźwik, Paweł Stós i w chórkach Ania i Maja Lipa. Od czasu do czasu wraz z zespołem wystęują inni muzycy i tu szkoda, że nie zobaczyliśmy jednego z nich, czyli Michała Szerszenia, który w jednym z utworów towarzyszy grupie na klarnecie. Ale miejmy nadzieję, że będzie nam dane znów kiedyś to wykonanie usłyszeć i zobaczyć.

dscf0028_custom.jpgSzkoda również, że to, czym pisaliśmy w relacji z przygotowań do imprezy, czyli nagłośnienie tak chwalone przez firmę, która je obsługiwała, nie sprawdziło się tak, jak tego byśmy sobie życzyli. Pod samą sceną i w odległości do kilkunastu metrów od niej, wokal był słyszany dosłownie szczątkowo. To spowodowało niezadowolenie licznej publiczności, ale do samego końca festiwalu nie naprawiono problemu i oprócz nierównomiernego nagłośnienia pojawiały się zupełne jego zaniki, co spowodowało problemy z zainstalowaniem się zespołów.
Jednak Blockheads ma swoich wiernych fanów, którzy utwory grupy znają i to pozwoliło im wiedzieć o czym Piotr Skałka śpiewa. Lepiej było w okolicach stanowiska akustyków, i to rzecz normalna, bo plan dźwiękowy ustalali oni do swojej pozycji. Blockhaeds zaśpiewał kilkanaście utworów - na początku mniej znane i wpadajace w ucho, a potem coraz żywsze, aby na koniec zagrać zdobywajacy coraz większą ogólnopolską popularność utwór "Piszczenie dnia",
Już od połowy koncertu publiczność stanowił kilikusetosobowy tłum z wielką satysfakcją przyjmujący poczynania muzyków.
dscf0130_custom.jpgPrzerwy między koncertami wypełniali dorze nam znani prowadzący Marcin Dworak i Ala Folentarska z radia Eska, którzy w charakterystyczny dla siebie sposób prowadzili elementy konkursowe. Rozdawnictwo gadżetów festiwalowych spotkało się z szaleństwem młodzieży. Wydawać by się mogło, że mała latareczka diodowa, albo smycz to ot, taki sobie zwykły rekwizyt. O nieee, okazuje się, że las rąk, które wyciągały sie w stronę rzucanych w ich stronę przedmiotów świadczył o niebywałej wartości gadżetów, w dodatku otrzymanych z rąk uwielbianych prezenterów radiowych.
Ci, pamiętając obecność naszego portalu na ubiegłorocznym Festiwalu Energii pamiętali również o relacji i zdjęciach, jakie zostały zamieszczone z Ich występu.
Spotkanie było bardzo miłe i zakończyło się kolejną dedykacją dla wszystkich, którzy nas odwiedzają.
dedeska0710.jpg

W czasie zabaw z Eską do występu przygotowały się rockandrollowe dziadki, jak się sami nazywają, czyli najbardziej prześmiewczy i niepokorny zespół rockowy działający od roku 1988 - Big Cyc.
O tym występie i o następnym z zespołów, czyli IRA, część festiwalowego artykułu, autorstwa Mateusza Hermana pojawi się już wkrótce. A teraz część galerii zdjęć do momentu zakończenia występu Blockheads.

A w przerwie, postanowiliśmy odwiedzić pusty jeszcze namiot przygotowany dla VIP-ów. I tu wielka niespodzianka.
dscf0020_custom.jpgTym razem płócienne ściany namiotu nie były puste, a wręcz stanowiły główny element wnętrza. Oto w Jaworznie pojawił sie związany w pewnien sposób z naszym miastem, bo współpracujący z klubami sportowymi, wybitny fotoreporter sportowy Marek Mordan - długoletni współpracownik "Dziennika Polskiego" i gazety "Tempo"
W swoim dorobku ma tysiące zdjęć pochodzących z setek wydarzeń sportowych, na których bywał - olimpiady, mundiale, mistrzostwa, mitingi. Bywał również w Jaworznie, dokumentując spotowe dokonania naszych zespołów.
Przywiózł ze sobą zrobione przez siebie zdjęcia - niezwykle wartościowe, bo w większości wypadków podpisane przez uwiecznione na nich osoby. Piłkarze reprezentacji Polski, całe zespoły, kluby ekstraklasy, ale i sportowcy zagraniczni. Na ścianach wisiała część zdjęć, a o wiele więcej można było zobaczyć w przywiezionych przez Niego albumach. I tu, okazuje się są nie tylko zdjęcia sportowe.
Począwszy od polityków, na samym Papieżu, Janie Pawle Drugim kończąc, zostali w niezwykle precycyjny sposób sfotografowni. Zdjęcia prezentują mistrzostwo w posługiwaniu się sprzętem fotograficznym. To są poprostu marzenia każdego, kto posiada aparat i robi zdjęcia. Nawet nie chodzi o to, że zdjecia są technicznie doskonałe, ale przede wszystkim miejsca, kraje, instytucje, jakie odwiedził autor podczas swoich podróży z obiektywem wzbudzają, naprawdę grzeszną zazdrość. A osoby na nich... to już nie vipy, to elita świata !
Od Pana Marka Modrana mamy oczywiście dedykację.
dedmmodran.jpg








25 lipca - rano...
dscf0994.jpgKosztowała trochę małej nerwówki trzecia edycja Festiwlau Energii.
Jak już wcześniej pisaliśmy zachodziła obawa, czy główna gwiazda wydarzenia zdoła opuścić Włochy i  przylecieć do Polski. Poza tym nieco problemów z dostrojeniem się miały zespoły występujące po sobie, co spowodowało kilkudziesięciominutowy poślizg i zmianę kolejności poszczególnych koncertów, ale wiele osób taki obrót spraw zadowolił, bo impreza trwała dłużej, niż zaplanowano - do białego rana...
Ale... koncerty przebiegły pomyślnie, prowadzenie imprezy przez znany nam już duet: Marcin Dworak i Ala Folentarska, jak zwykle żywiołowe i dynamiczne, a pokaz laserowo pirotechniczny oszałamiający.
Teraz czas na odpoczynek, a o przebiegu Festiwalu, jego plusach i minusach już wkrótce, w obszernej relacji ilustrowanej bardzo dużą ilością zdjęć...




fe10przygot_1.jpgWłaśnie prosto z Mediolanu największa gwiazda tegorocznego Festiwalu Energii ma przyjechać do Jaworzna. Ale nie jest to takie proste. Wylecieć stamtąd miała już wczoraj, a tu okazuje się że samoloty jak nie latały, tak nie latają i piosenkarka nie ma innego wyjścia, jak tylko czekać na swój kurs. Ale, jak nam powiedział menedżer artystki, choćby na rowerze, to przyjedzie i po północy zaśpiewa dla nas.

A tymczasem na miejscu, na Sosinie, trwają intensywne przygotowania do tego, co będzie miało się zacząć o godzinie 18.00. Scena gotowa, gotowe światła, w górę idą ekrany diodowe, muzyka już grzmi ogromną mocą. Technika estradowa uwija się jak w ukropie, wydzielony teren podlega "minowaniu" czyli uzbrajaniu w materiały wybuchowe mające posłużyć do prezentacji nieprawdopodobnego świetlnego show.

W trakcie prac zapytaliśmy osoby odpowiedzialne za światło i dźwięk, jak wygląda ich praca na Sosinie, a przede wszystkim, czym zaskoczą przybyłych widzów.
fe10przygot.jpgZaskoczą przede wszystkim mocą muzyki. W stronę publiczności popłynie ogromna fala ciśnienia akustycznego o skutecznosci 150 decybeli. ( Stojąc tuż przed sceną ma się wrażenie, że czuje się wszystkie swoje wnętrzności - wielbiciele Watów będą zachwyceni) Do połączenia sprzętu nagłośnieniowego użyto około 10 kilometrów kabli, przed sceną stoi i wisi 18 paczek głośników Electr-Voice X-line XLC DVX i 12 zestawów niskotonowych XV.

Konsola, która obsluguje dźwięk, to jedno z niewielu w kraju urządzeń, na którym grają najwięksi na świecie (np. Justine Timberlake)
- Bardzo amerykański stół - podkreśla Łukasz, akustyk - produkcji Digidesigne, wersji D-Show, kosztujący około 380 tysięcy złotych ! Całość połączona jest z komputerem o trzech ośmioprocesorowych kartach dźwiękowych.

Waga wszystkich głośników przekracza dwie tony !
Technika techniką, ale przecież na wszystkim trzeba się doskonale znać, bo nic nie zadziała samo. Wielkie możliwości sprzętu wymagają doskonałej koncentracji. Podobnie jak światło - mówi "świetlik" Kamil - pracujemy na jednym z najlepszych na świecie stołów - jest to Ma Lighting Grand Full Sise.

fe10przygot_3.jpgTo bardzo rozbudowana konstrukcja pozzwalająca na wydobycie niesamowitych efektów. Świecą amerykańskie lampy Elation a wśród nich Wash'e, Beam'y 1200 wat, panele led, sunstripy.
Lasery użyte do pokazów mają wielką moc - do 25 watów. Są to lasery słowackiej produkcji, marki Kwant. Słowacy, okazuje się, robią najlepsze lasery w Europie !

Do wyświetlania animacji posłużą ekrany diodowe, ekran wodny i dużo, dużo dymu, na którym ma oprzeć się laser. Zdaniem technika obsługującego ten sprzęt miejsce nad Sosiną jest szczególne. Wieczorem pojawia się lekka mgła, która powoduje, że nawet bez użycia ogromnych dymownic, efekt jest fantastyczny.
Całość pokazu ma trwać około pół godziny. Przygotowania do zaplanowania wszystkiego, zaprogramowania komputerów trwały ponad tydzień.

Praca trwa, fachowcy z kilku dziedzin uwijają się jak w ukropie, co kilkadziesiąt minut przyjeżdżają ekipy techniczne poszczególnych zespołów, aby wypróbować się na scenie...
Czekamy na godzinę "ZERO", którą w tym wypadku będzie godzina 18.00









Zapowiadamy !

Już tylko godziny dzielą nas od trzeciej edycji Festiwalu Energii - największej imprezy w naszym mieście. O godzinie 18.00 w sobotę ruszy energetyczna maszyna, która będzie pracowała aż do godzin rannych w niedzielę. Czeka nas ogrom atrakcji muzycznych, pirotechnicznych i wszystkich tych, które łączą się z Festiwalem.
Jak potraktuje nas w tym roku pogoda? Tego nie wie nikt. Każdy życzyłby sobie niezbyt dusznej i niedeszczowej aury. Prognozy są niezbyt przychylne, ale każdy, kto na Sosinę wybiera się w sobotę mówi: "Byle tylko nie padał deszcz, a jak już ma padać, to niech to będzie najwyżej krótka mżawka". Ubiegłoroczne burzowe doświadczenia pokazały, że nawet huragan nie jest w stanie przestraszyć nikogo, jednak milej byłoby, gdyby pogoda udała się według życzeń i organizartorów i uczestników. Jeśli ktoś jeszcze nie zapoznał się ze szczegółami imprezy, zapraszamy do dalszej części artykułu. Jak zwykle informacja jest wyczerpująca, barwna i zwiastuje świetną zabawę.
Już w niedzielę pojawią się pierwsze relacje, zdjęcia i filmy z sobotniej nocy. Będzie co oglądać i czytać.
Zapraszamy !

Konkurs przed festiwalem



Przypominamy, że Festiwal Energii to doskonała okazja, aby wziąć udział w konkursie fotogtraficznym organizowanym przez nasz portal wraz z Miejskim Centrum Kultury i sportu. Hasło konkursu to:
"JAWORZNO SIĘ BAWI"
a udział polega na wykonaniu zdjęć jaworznianom korzystającym z tegorocznych plenerowych atrakcji organizowanych w mieście.
Szczegółów można dowiedzieć się, klikając w baner poniżej.

jawsiebawiban710.gif



 
Rozdajemy Gadżety


KOMUNIKACJA NA FE

Mapka parkingów zorganizowanych w dzień Festiwalu




Podobnie jak w latach ubiegłych, aby ułatwić fanom dojazd na jedną z najlepszych imprez w regionie, miasto przygotowało specjalne, bezpłatne linie festiwalowe. 24 lipca będzie można dotrzeć nad Zalew Sosina autobusami FE-1 i FE-2, które będą kursowały już od godz. 17.00. Powrót z terenu imprezy zapewnią linie oznaczone jako FE-3, które rozpoczną kursy już od godz. 21.00.

AUTOBUSY KURSUJĄCE NA FESTIWALU ENERGII




Festiwalowy Bodypainting







Konferencja prasowa. Ujawniamy szczegóły





Pierwsza zapowiedź Festiwalu Energii 2010

Zapowiedź brzmi jak zwykle, od dwóch lat.

festen20101new.jpgJuż w lipcu Jaworzno stanie się najbardziej energetycznym miejscem w Polsce !.
W mieście odbędzie się trzecia edycja "Festiwalu Energii". Wspaniała muzyka połączona z niezapomnianym świetlnym show z użyciem najnowszych technologii oraz spektakularny popis technicznych możliwości sprzętu scenicznego - to znaki szczególne imprezy, która w tym roku odbędzie 24 lipca. Organizatorzy zapowiadają, że tegoroczny festiwal ma być jeszcze bardziej energetyczny.Szczegóły imprezy przedstawią podczas konferencji prasowej, która odbędzie się już w najbliższy piątek.
O tym, co na konferencji zostanie zaprezentowane oraz jej całą oprawę przedstawimy tuż po jej zakończeniu.
Zapraszamy w piątek w godzinach południowych na nasz portal. A juz dziś zapraszamy do wypowiadania swoich uwag, życzeń i nadziei związanych z tym największym w Jaworznie wydarzeniem.



 

Dla wszystkich,
którzy jeszcze nie zdążyli nauczyć się prawidłowej nazwy festiwalu,
poniższa informacja.


TO JEST "FESTIWAL ENERGII"

Informacja dla tych, którzy usilnie chcą zmienić nazwę największej jaworznickiej imprezy, próbując wymieniać ją w różnoraki sposób.

Nazwa festiwalu to "FESTIWAL ENERGII"

To nie jest Festiwal ani energy, ani energe, ani enerdży.

To również nie jest FESTIVAL

Prosimy o zapamiętanie

"F E S T I W A L    E N E R G I I"

po prostu - wyłącznie po polsku !



UWAGA !
Dni Jaworzna 2010 zostają przesunięte na miesiąc sierpień.
Informacja -
TUTAJ.

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę, oraz promujące komercyjne strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Skopiuj tekt swojego wpisu, aby go wkleić, gdy pomylisz kod
  • Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy umieszczanych przez użytkowników i gości serwisu. Odpowiedzialność za treść postów ponosi wyłącznie ich autor. Komentarze nie są materiałem prasowym w rozumieniu prawa prasowego
Imię:
Adres e-mail
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressLoad Image from WebBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy


Zacytuj | Email

Czytaj dalej. Komentarze (94)
RSS komentarzy
1. 24-08-2010 10:59
 
a ja sobie marzę...
...zaskakujące, że gdzieś zgubiono to, co miało być wizytówką i odróżniać Festiwal Energii od masy przeciętnych imprez ... natomiast było coś, co niewiele różni się od nadchodzących Dni Jaworzna. Problem prawdopodobnie polega na tym, że z Festiwalu Energii ktoś chce na siłę zrobić imprezę "dla wszystkich", a to nie może się udać. Czy nie warto postawić na spójną imprezę, która przyciągnie może i mniej ludzi, ale za to takich, którzy staną się jej fanami i będą wracać co rok? Postawić na coś wyjątkowego, odróżniającego nasze miasto od miast ościennych? Dla przykładu podaję link do tego, co szykuje Sosnowiec http://www.festiwal.sosnowiec.pl/ Zapowiada się całkiem dobrze, zobaczymy, czy wypali...
Gość
 
2. 18-08-2010 11:48
 
Koszulka z autografami IRA do wygrania!!
Witam wszystkich serdecznie! 
 
Na stronie http://zobacztalent.pl/ ogłosiliśmy właśnie konkurs, w którym nagrodą jest koszulka zespołu IRA podpisana przez wszystkich muzyków grupy. 
 
Udział w konkursie jest darmowy, wystarczy odrobinę wysilić się artystycznie smiley 
 
Polecam i zapraszam! 
 
PS. Autografy muzyków zdobyliśmy po koncercie w Brennej na Oldboy Rock & Blues Festwal, 15.08.2010 
 
Zapraszam i polecam!ZobaczTalent.pl
Gość
 
ZobaczTalent
3. 30-07-2010 09:42
 
Koszulka z autografami IRA do wygrania!!
Ale fajnie było te fajerwerki i koszulki
Gość
 
Natalia
4. 29-07-2010 22:08
 
Nie ględźcie malkontenci
Jeszcze nie było w Jaworznie imprezy, żeby nie było malkontentów. Co wy porównujecie nasza impreze do Woodstok. Wiecie ile tam kasy jest władowane? Albo Off Festiwal? Tu robimy sami dla siebie, za dużo mniejsze pieniądze z tego co się orientuję jest impreza. 
Na innym forum jest taki wpis"Juz mam dość czytania tych wszystkich postów uderzających w Festiwal Energii. Byłam, widziałam, słyszałam i jakoś nie spotkałam w około mnie jakichś "niezadowolonych ". Wszyscy się świetnie bawili, tańczyli, śpiewali. A tym narzekającym nikt nie dogodzi. A to festiwal energii be a to dni jaworzna be a to elvis be. Malkontentów wszędzie pełno. Bo najłatwiej krytykować. Może nie róbmy nic, bo po co? I tak z góry impreza skazana na krytykanctwo. A że były niedociągnięcia - gdzie ich nie ma. To jest za duża impreza logistyczna, żeby wszystko poszło jak po "maśle". Ja bardzo dziękuję organizatorom, całej "szarej" strefie służb przygotowujących takie imprezy. Nikt o nich nie mówi, nigdzie ich nie widać a odwalają taki kawał ciężkiej roboty w pocie czoła. I DZIĘKI im wielkie za to !!! 
Ze swej strony już się nie mogę doczekać kolejnego FE :)
Więc radzę trochę mniej rzucać fochami, tylko cieszyć sie że miasto nie siedzi z założonymi rekami, tylko wciąż coś organizuje i mamy się czym pochwalić,. Sa ludzie, jest potencjał. Nie muzimy ogladać się na innych, tylko robimy po swojemu. Na tym polega zycie społeczności miejskiej, że posiadac powinna trochę obiektywizmu.  
A jak Wam źle i jak są tacy co pouczają jak zrobic dobra imprezę, to drzwi chyba są otwarte - Idźcie do urzędu i zaoferujcie swoje doświadczenie. Jak zrobicie coś dobrego, to z wami pewnie podpiszą umowę i zapłacą.
Gość
 
Katarzyna
5. 29-07-2010 20:33
 
Nie ględźcie malkontenci
Krytykanci łacznie z jaworznickimi gazetami szukają tylko sensacji po to żeby tylko przywalić. Postępują wbrew jakiemuś normalnemu dla człowieka instynktowi samozachowawczemu. Nie chodzi bynajmniej o smalenie cholewek do władzy, ale o wprowadzanie zamętu i niezadowolenia nawet tam, gdzie to nie jest potrzebne. Pewnie że nie wszysko było idealne, ale również nie wszystko było be. Ten tutaj artykuł jest doskonałym wyważeniem za i przeciw - wskazuje na niedociągnięcia, ale wskazuje winnych tych niedociągnięć, a nie skupia się wyłącznie na organizatorze, od którego zależą tylko pewne sprawy, a pewne zupełnie nie zależą. Logostycznie impreza była bez zarzutu. Było bezpiecznie, było doskonale zaplanowane, a to że zawaliły w kilku punktach firmy podwykonawcze. Jak to jest budowa drogi, trwająca miesiącami, to można złą firmę wyrzucić, ale jak o 18.00 kilkugodzinna maszyna rusza to nie da się nic zrobić. Własciwie jedynym niedociągnięciem były opóźnienia. No i komu to zaszkodziło, ze się nawet te dwie godziny opóźniło z winy częściowo wykonawców, bo się spóźnili i nie umieli zestroić na scenie, z winy publiczności, bo domagała się więcej bisów niz to zaplanowane, i z winy obsługi technicznej ( frmy zewnętrznej) która to i owo zawaliła z kablami i wtyczkami. ajuz pretensje o to że młodzięż wypiła to i owo? A może trzeba żeby młodzież miała do siebie pretensje, ze nie umie się zachować. Może trochę winy w strone rodziców, co tak wychowali swoje pociechy, że najważniejsze dla nich jest urżnąć się. A zresztą dorosłych było nawalonych wicej niż młodziezy. 
Tak więc jeszcze raz podkreślam, ze artykuł i podsumowanie są bardzo wyważone i profesjonalne. Relacja fantastyczna i wyczerpująca. Wrażenie wielkie.
Gość
 
Wojski
6. 28-07-2010 14:29
 
Nie ględźcie malkontenci
Mamo dwulatka. A co to znaczy tego typu festiwal? Że nazya się Festiwalem Energii, to w jakikolwiek sposób konkretyzuje jego formę i zestaw muzyków ? W życiu !!!!!. Energię przejawia się tak samo na koncercie IRY, jak i na koncercie symfonicznym, I tak samo można ja przejawić na SBB. Ale jeśli ktoś jest z góry nastawiony na "NIE", to chocby kosmiczną muzę grali, to malkontent pozostanie malkontentem. Moje dwuletnie dzieci nieraz wracały do domu po rajdach górskich nad ranem. Ja niosłem, żona niosła i wróciliśmy do domu sakramencko zmęczeni, ale zadowoleni. Czasem jest potrzeba, żeby zaszaleć, żeby zrobić coś innego niż codzienność. I była ku temu okazja. Wystarczy chcieć, a nie narzekać na wszystko i wszystkich.
Gość
 
Kuba
7. 28-07-2010 14:22
 
Nie ględźcie malkontenci
Jadzia - 1. na imprezę przychodzi się całą, a nie tylko na pokaz. Albo umiesz się bawić, albo nie wychodź z domu. 
2. Do podstawowych cech człowieka należy jego kultura. Jeśli dostajesz od znajomego prezent, który Ci sie niezbyt podoba, to nie pokazujesz tego, tylko dziękujesz, żeby mu nie było przykro. Podobnie jest z koncertem, które miasto dało Ci za darmo. 
3. a co do opóźnienia - nikomu nie stało się nic złego, dlatego, że poczekał na pokaz dłużej. Autobusy były - zawiozły do domów, na drugi dzień była niedziela, można się było wyspać. Jedna zarwana noc jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ani nie zaszkodziły te dwie godziny.
Gość
 
Kuba
8. 28-07-2010 14:17
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Jak dla mnie - mamy2 latka było fajnie ale ... tylko występu SBB- zespół i ich twórczość ok. ale nie na tego typu festiwal. 
CZekaliśmy całą ekipą z dziećmi na sztuczne ognie i lasery - bo miały odnbyć się przed 24 :-( niestety zawiedliśmy się dzieciaki zasnęły a nam już nie chciało się czekać. Specjanie po to wybraliśmy się na Festiwal z dziećmi zeby pokazać im ognie itd.  
Jesteśmy ogólnie rzecz biorac niezadowoleni z całej organizacji.  
 
Jaworzno nie spisało się pod tym względem.
Gość
 
ekipa z dzieciakami
9. 28-07-2010 10:04
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Festiwal się rozwija i to widać. Nie od razu Kraków zbudowano i pewnie co rok będą nowe pomysły i będzie coraz ciekawiej. Przyłączam się do zdania, że SBB powinno było ilustrować muzyką pokaz ogni i laserów. osobiście szlag mnie trafiał na gwizdy, kiedy chciałem słuchać, a jak już gwizdy ustały, to znó dźwięk był kichowaty. Blockheads zaskoczył mnie bo wcześniej nie słyszałem tego zespołu. Ira to niemoje klimaty Big Cyc jak zwykle prześmiewczo i w swoim najlepszym stylu. In Grid profesjonalnie i zabawowo, a pokaz zapierający dech w piersiach. Choć ognie były o wiele lepsze niż lasery.  
Artykuł natomiast , popieram poprzednika, bezkonkurencyjny. Wielkie uznanie, brawa !
Gość
 
Kumaty
10. 28-07-2010 02:39
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Jestem pod wrażeniem zarówno Festiwalu, jak i powyższego artykułu. Żyję 40 lat, ale takiego obszernego i rzetelnego materiału relacjonującego chyba nie widziałem jeszcze. Tu jest naprawdę wszystko co powinno być. Ogromne gratulacje dla autora. Nigdzie, ale to nigdzie tyle się nie mozna dowiedzieć, Widać ze to jest profesjonalne i poparte pasją i wiedzą i niesamowitym zaangażowaniem. 
Doskonałe podsumowanie to druga sprawa. To nie jest odwalenie paru zdań żeby odfajkować artykuł, ale prawdziwy "kawał dobrej roboty". Wielki szacunek i podziw.
Gość
 
Czterdziestolatek
11. 27-07-2010 22:24
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
koncert SBB- tragedia na takiej imprezie,zabójstwo energii,prowadzacy-tragedia , a pokaz pirotechniczny ? czyba dla organizatorów i słuzb ochrony bo 80 procent tych co na niego czekali-nie doczekało więc szkoda tej kasy
Gość
 
jadzia
12. 27-07-2010 21:10
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Na miano dobrego festiwalu trzeba zapracować. Mam wielką nadzieję, że Festiwal Energii w Jaworznie ma przed sobą wszystko, co najlepsze. Trzecia edycja jest kolejnym krokiem w budowaniu swojego indywidualnego charakteru imprezy, bo tak naprawdę nic nie stanie się z dnia na dzień. Na sukces trzeba po prostu czasu. Już wiadomo, jakie popełniono błędy. Wiadomo też, czym można się pochawlić. Kwestia najważniejsza to dobrany zespół ludzi, zajmujących się organizacją. Festiwal musi mieć charyzmę, energię i moc. Musi przyciągać, inspirować. Musi mieć to "coś", co zaowocuje spektakularnym wydarzeniem muzycznym w regionie. Słowem, organizator musi mieć pomysł, a cała reszta to "Future".
Gość
 
A.M
13. 27-07-2010 20:14
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
nananana, ale ja właśnie próbuję młodzież chronić. Włąściwie to wszystkich. Przy takiej imprezie były tylko 5 interwencji policji. Suma sumarum myślę właśnie , że nie było tak źle. Sam skoczyłem na browarka, ale to chyba nie przestępswo ?
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
14. 27-07-2010 19:11
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
wszyscy narzekacie, że młodzież była wypita, że wszyscy byli nietrzeźwi - tak się składa że pewnie nie jeden z was był po kilku piwach. Co do zespołu SBB, zupełnie nie pasował do tego typu imprezy. Zespoły Big Cyc i Ira przypadły mocno do gustu co było widać podczas ich grania. Co ciekawe również Ingrid potrafiła rozruszać publiczność przy czym dobrze się bawić. Ja proponuję za rok spróbować zespołu o muzyce podobnej do Big Cyc przy której można się dobrze bawić. ;-)
Gość
 
nananana
15. 27-07-2010 16:14
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
kulka - mnie się stało, omal oka nie straciłem. Podając jeden z gadżetow rzucanych ze sceny, usłyszalem "to moje ", po czym pani, której chciałem podać zapalniczkę dziabnęła mnie tóż koło oka swym tipsem ;-) Ja też narzekam na występ SBB, uważam że to dobry zespół, ale do kominka, przy fajce ze słuchawkami na uszach, nie na Festiwal Energii. Te grymasy, o których piszesz ... Zapewniam, że nie były to grymasy niechcenia, Pan Józef po prostu nie słyszał tego, co grał, tak samo jak i my tego nie słyszeliśmy. Dlaczego nikt nie napisze, że rozpoczęcie samo było z opóźnieniem ? Podam przyczynę tego incydentu. Otóż jeżeli rozpoczęcie ma się odbyć o 17:30 a PKM wypuszcza autobusy darmowe o 17-stej, to kto zdąży na festiwal. Tak, zdążyło chyba siedmiu ludzi, prawdziwych fanów festiwalu, ale dla nich nikt nie rozpoczynał koncertów. Ja może podsumuję, to co widziałem od strony fotografa : beznadziejne światło na scenie, beznadziejne nagłośnienie, beznadziejna współpraca z ochroną, dużo ludzi w róznym wieku wipitych, mało interwencji ze strony policji i służb ochrony (nie było potrzeby ), dużo interwencji służb ochrony w stosunku do "mediów " (nie było potrzeby ) I wiele, wiele innych na "NIE "
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
16. 27-07-2010 14:38
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Moim zdaniem stanowczo za mało mówiło/pisało się o tym, że wystąpi Beat Torrent. Niewątpliwie byli warci promocji, której niestety nikt im nie zapewnił - a szkoda! To było coś bardzo energetycznego - na miarę tego festiwalu (lub przynajmniej jego nazwy). Niestety wszyscy woleli faworyzować "zagraniczną gwiazdę prosto z Mediolanu", która tak naprawdę jest w Polsce bardzo często z opkazji grywania (czy raczej śpiewania) do przysłowiowego kotleta na firmowych imprezach. 
Proponuję przestać wreszcie zaciekle bronić SBB, ponieważ oni nie pozostają bez winy. Źle dobrali repertuar, a ich zachowanie i wyraz twarzy zdradzały granie od niechcenia i olewawczy stosunek do publiczności. 
Poza tym najlepiej obwiniać po połowie pijaną młodzież i organizatorów za niepowodzenie festiwalu. 
Proponuję następnym razem nabrać nieco dystansu, zacisnąć zęby i dobrze się bawić na występie naszego festiwalowego faworyta (każdy zapewne miał swojego). A przede wszystkim cieszyć się, że mieliśmy z czego wybierać, a nikomu nic złego się nie stało.
Gość
 
kulka
17. 26-07-2010 21:51
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
A ja pojechałem właśnie na Blockheads. 
Początek rzeczywiście był koszmarem akustycznym (na miejscu zespołu przerwał bym granie do czasu naprawy proporcji), ale potem Blockheads oczarował, oj oczarował. Tyle w temacie. Oczywiście Ira też mnie ujęła nowoczesnym brzmieniem. Gitarzysta ma dobre pomysły na brzmienie. Połowa tu narzeka. Byliśmy cyba na dwóch różnych imprezach. Pewnie że było kilka wpadek, ale przy takim ogromnym przedsięwzięciu całość i tak wyszła świetnie.
Gość
 
Pyzo
18. 26-07-2010 20:16
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Proszę o Cierpliwość. Tak się składa, że zawsze co rok o tej porze pojawia się konieczność konserwacji serwera, a jest to konieczne. Być może uda się to zrobić bez wyłączania galerii i całego portalu, ale to wymaga właśnie trochę cierpliwości. Pech, że akurat zaistniało to w tym czasie. Wszystkie galerie sa już gotowe, czekają na możliwość ich umieszczenia. Będzie to na pewno w przeciagu kilkunastu godzin. Mam nadzieję że nie będzie trzeba całkiem wyłączyć portalu. :) 
A tak na marginesie. Warto poczekać, bo najlepsze i najciekawsze zdjęcia bedą na koniec :)
Gość
 
Alex
19. 26-07-2010 19:01
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
kiedy kolejne zdjęcia bo od wczoraj nic się nowego nie pojawiło ;-)?
Gość
 
nananana
20. 26-07-2010 14:34
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Wielkie brawa dla zespołu Blockheads -wspaniały koncert pomimo początkowo fatalnego nagłośnienia , podobnie Big Cyc i Ira. 
Ogranizacja festiwalu dobra jednak nie powinni ulegać fanaberiom wykonawców kosztem tysięcy widzów czekajacych na pokaz pirotechniczny !!! a problem chamstwa i pijaństwa rozwiązywać wlaściwą reakcją ochrony :)
Gość
 
ONA
21. 26-07-2010 10:35
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Do jaworznianin, Janko. Fakt, że dużo młodzieży była pijana, ale brali przykład ze swych starszych kolegów. Tuż po moim przyjeździe na Sosinę, a było to na długo przed rozpoczęciem imprezy, zobaczyłem nie młodych, ale ludzi w poważnym wieku słaniających się na nogach. Co do występu grupy SBB, gwizdy były za równo ze strony młodych ludzi jak i nieco starszych. A to co usłyszałem bedąc pod sceną, poprostu wprawiło mnie w osłupienie, powodując zniechęcenie do fotografowania. Niecenzuralne słowa i ganianie do fryzjera wykonawców zespołu SBB padały nie ze strony, jak to nazywacie gówniarza, tylko z mocno wypitej osoby w starszym wieku. Więc jak mam nazwać teraz Tych, którzy młodym nie potrafią dać należytego przykładu ?
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
22. 26-07-2010 09:15
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Jaworznianie = wieczne marudzenie i niezadowolenie - tak chyba można podsumować większość opinii o Festiwalu :/ Ludzie przychodzą na bezpłatna imprezę, z założenia adresowaną do wszystkich mieszkańców - młodych i starych, fanów IRY, INGRID i SBB, a i tak wiecznie niezadowoleni znajdą powód do narzekań - bo im się dany element nie podobał! :( Szkoda, że wielu - zapewne nawalonych gówniarzy - nie potrafi docenić klasowych muzyków... 
Ludzie jeśli wolicie to siedźcie w domu - nikt was na siłę nad Sosine nie ciągnął! A jeśli już przychodzicie to uszanujcie różne gusta - nie jesteście pępkiem świata i nie pod was indywidualnie dobierane są zespoły!!! 
Pozdrawiam wszystkich, którzy podobnie jak ja, dobrze się na Festiwalu bawili!
Gość
 
Martin
23. 26-07-2010 02:45
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Witam. 
Chciałbym wyrazić swoją opinię na temat tego co zobaczyłem na Festiwalu Energii... 
Po pierwsze jestem zawiedziony ludźmi, którzy przybyli w sobotę na Sosinę. Po raz kolejny potwierdził się argument, że w naszym mieście mieszka cała masa ludzi ograniczonych umysłowo. Gromady schlanej gówniarzari naprawdę robiły wrażenie. Punktem kulminacyjnym mojego rozgoryczenia były gwizdy podczas koncertu SBB - brak słów. 
Jeśli chodzi o organizację, no cóż... doceniam ogrom pracy jaki został włożony w tą imprezę jednak pozwolę sobie wytknąć kilka (z wielu) niedociągnięć: 
\"-\" nr 1 - Nagłośnienie 
Gdy zaczął się koncert Blockheadsów miałem ochotę podejść do akustyka i zrobić mu krzywdę. Szumy, trzaski a koleś sobie stoi i się śmieje (normalnie sprawiał wrażenie głuchego). Później było trochę lepiej (ale nie wiele). Jak na taki sprzęt to masakra. 
\"-\" nr 2 - Punktualność 
Dwie godziny spóźnienia to o jakieś 120 min za dużo. Niedopuszczalne!!! 
\"-\" nr 3 - Gastronomia 
Za mało stoisk z jedzeniem i piciem. Osobiście stałem pół godz w kolejce po kiełbachę i zrezygnowałem bo nawet nie doszedłem do połowy ogonka! A jak wiadomo Polak głodny - Polak zły. 
\"-\" nr 4 - Dobór zespołów 
Naprwdę można było przewidzieć reakcję gówniarzy na występ zespołu SBB. Świetny zespół, ale nie na festiwal tego typu. Jak już - to trzeba było \"ustawić\" ich wcześniej (np. jako drugich). A teraz pozostał wstyd:/ 
\"-\" nr 5 - Ekran wodny 
Śmiech na sali:) Tak reklamowany i wogóle... Niedawno byłem we Wrocku na fontannach - tam był ekran wodny. To co zobaczyliśmy na Sosinie to był raczej ekranik wodny - cienizna;) 
\"-\" nr 6 - Parkingi 
Samochody, które wjechały na teren Sosiny stały gdzie popadło. Naprawdę współczuje właścicielom, bo wizyta u lakiernika pewnie ich nie ominie. A nie dało się zorganizować jednego miejsca, gdzie te samochody mołyby stać bezpiecznie? 
\"-\" nr 7 - Prowadzący 
Nie wiem co oni wcześniej brali, ale nie było to chyba nic legalnego;) Ich okrzyki typu PA-WEŁ SIL-BERT pozostawię bez komentarza. 
\"-\" nr 8 - Toalety 
Zbyt długo połowa toi toi była zamknięta. Skutek 1 - przez dobrą godzinę kolejki do ubikacji były zbyt długie i co poniektórzy zaczeli biegać \"w krzaki\". Skutek 2 - ubikacje otwarte od początku, pod koniec imprezy były przepełnione. 
 
Ogólnie impreza nie wypadła najgorzej. Wielkie brawa dla: Blockheads, SBB i IRY - oby więcej takich koncertów w naszym mieście. 
Pokaz leserów i pirotechniki również zasługuje na uznanie. 
Mam nadzieję, że któraś z osób władnych przeczyta ten komentarz i w przyszłym roku będzie jeszcze fajniej:) 
Pozdrawiam!
Gość
 
Janko
24. 26-07-2010 00:42
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
To co zobaczyłem po przyjeździe na sosine to jedynie wielki syf, pijana młodzieź (użyłbym tu mocniejszego słowa), dużo niepełnoletnich dzieciaków z dobrą ilością promili (ciekawe kto sprawdzał sprzedajacych alkohol, żenujące zachowanie mieszkanców Jaworzna poprostu FESTIVAL ŻENADY I KOMPROMITACJI a nie ENERGII. 
Do organizatorów - nie macie sie czym chwalić!!!
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
25. 26-07-2010 00:16
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Dzięki, ale... no bez przesady... :) 
Pozdrawiam
Gość
 
Alex
26. 26-07-2010 00:17
 
Wszystkie mamy z dziećmi - niezadowolone
Rozumiem Alex, że Tobie nie wypada powiedzieć tego dosadnie, ale cóż, mnie wypada... 
To co zaprezentowała "młodzież" podczas koncertu SBB, to po prostu zwyczajne chamstwo!!! Jak można wygwizdać (jakikolwiek, choćby nie wiem jak zły był) zespół, który do nas przyjechał i chciał coś nam zaprezentować...  
Chamstwo, prostactwo i wieś. Wstyd mi za takich ludzi, a już wtedy, gdy zaczęli gwizdać i chociaż to nie był nikt z moich znajomych, to myślałem, że przed Panami z SBB zapadnę się pod ziemię. 
PS. Faktycznie - bardzo liczyłem na jakiś kawałek z Memento (moim zdaniem zdecydowanie najlepszej i nie oszukujmy się najzjadliwszej ich płyty). Ale Józef Skrzek i jego muzyka raczej poszli w innym kierunku... ;) 
PS. 2 Jak zwykle świetny artykuł! Dzięki wielkie za wszystko! Wspaniale jest "mieć" takich ludzi jak Ty Alex :) Dzięki, dzięki, wielkie dzięki!
Gość
 
jaworznianin
27. 25-07-2010 23:47
 
dj'e
Dj'e 
Wie ktoś może jak nazywali się dj'e którzy grali na FE po trzeciej co była dyskoteka?:> 
 
odp. Beat Torrent , dalej sobie szukaj :D oni najlepsi .. :grin
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
28. 25-07-2010 23:09
 
dj'e
No dooobra, Za moment będą z In Grid :)
Gość
 
Alex
29. 25-07-2010 23:03
 
Muzyka i zabawa
Chciałem się z wami czymś podzielić. Przyjechałem z Olkusza z 3 znajomymi. Celem oczywiście była IRA. Oczywiście Ira jak to zawsze Ira zagrała na 5!! Sto lat IRA.  
Było cudnie tak jak się spodziewaliśmy. Niespodziewałem się jednak jednego. 
Jakieś "bolki" zaczęły grać na początek a my byliśmy na browarku. Blocheads jak się dowiedziałem. Ludzie, nie wypiliśmy niczego do końca bo po 15 minutach byliśmy już pod sceną. i.... kopary nam opadły. kompletnie nie słyszałem o tym zespole. Ale od 24 lipca mają 3 nowych fanów z Olkusza. Ja byłem zachwycony.Kawał świetnej muzyki.
Gość
 
Sławek
30. 25-07-2010 23:01
 
Muzyka i zabawa
Alex, napięcie jak u Hitchcocka :) Czekamy z niecierpliwością!!!
Gość
 
jaworznianin
31. 25-07-2010 22:43
 
Muzyka i zabawa
czekam z niecierpliwością na kolejne zdjęcia z imprezy! :zzz
Gość
 
xdd
32. 25-07-2010 22:32
 
Muzyka i zabawa
będzie może relacja z osób bawiących się przy muzyce Big Cyc - mam na myśli tych żywo reagujących koło sceny? ;) 
 
Odpowiedż red - oczywiście, że będzie :) Najlepsze kąski jednak na koniec więc pewnie jutro. A filmy na samym końcu..
Gość
 
tomasz
33. 25-07-2010 22:14
 
Muzyka i zabawa
Antoni - dobra, wyważona opinia. Co do jednego tylko zwrócę uwagę. Chodzi o właśnie o ochronę, ale o czym napiszę w podsumowaniu - będzie to pewnie jutro. Myślę że będzie to ciekawa lektura.
Gość
 
Alex
34. 25-07-2010 21:58
 
Festiwal Energii
Kilka uwag o "FE". 
Zacznę od SBB. Niestety zespół SBB nie pasował do festiwalu. To bardziej zespół dla mniejszego grona to zespół na którego "się idzie". Jaworznicki zespół - bardzo duży plus. Big Cyc rozruszał młodzież i ta wymagała dalszej tego typu muzyki. A tak zajęli się piciem piwa i po godzinie tych wypitych było znacznie więcej. Spora liczba osób przyszła też na pokazy fajerwerków z dziećmi i jej 3 godzinne przesunięcie było niedopuszczalne. Tak nie postępują profesjonaliści. A co do prowadzących....niestety żenada a rzucanie w tłum puszkami to już karygodne. Puszki nie od razu były łapane i trafiały odbite w nie spodziewających się niczego widzów. Telebimek po lewej od sceny najpierw miał przesunięcie obrazu a potem zdechł. Przyjdę chyba na następny bo takich imprez nigdy dość pomimo tych niedociągnięć oraz braku profesjonalizmu pod warunkiem, że raz ustalony program będzie realizowany z minutową dokładnością i zmianą tych żenujących prowadzących.I jeszcze jedno - ochrona bez zarzutu mimo że trochę pracy mieli a to było jedno trudniejszych zadań.
Gość
 
Antoni
35. 25-07-2010 21:08
 
Dj'e
Wie ktoś może jak nazywali się dj'e którzy grali na FE po trzeciej co była dyskoteka?:>
Gość
 
Paulina
36. 25-07-2010 19:26
 
Dj'e
Czasem warto wiedzieć z kim się dyskutuje. Akurat Misiek, jest całkiem niezłym akustykiem, dźwiękowcem, zawodowcem i doskonale wie o czym mówi. 
Niejeden koncert słyszałem, na niejednym byłem, a słuch mam dobry i wiem, co powinno byc słychać, a co nie. Jeśli słyszałeś klawisze Józefa skrzeka, to należysz fo tych ludzi, którym wystarczy, że coś dudni i już są zadowoleni ( bo piszesz, że wszystko selektywnie słyszałeś). Mam kilka nagrań video z koncertów robionych z dość bliska. I podczas kiedy zawsze na koncertach nagrania takie są znośne, to akurat z wczoraj nie da się właściwie publkować. Nie przyjmuje argumentu że za blisko i sa przestery itp. Koncert powinno być słychać dobrze gdziekolwiek się nie stoi. 
P.S. W ogódkach było słychać bardzo dobrze, zresztą tak jak napisałem- dobry dźwięk był już w okolicach stanowiska dźwiękowców.
Gość
 
Alex
37. 25-07-2010 19:29
 
Dj'e
Zrobić relację z imprezy, to nie tylko wstawić zdjęcia jak leci - tak każdy potrafi - więc... cierpliwości.
Gość
 
Alex
38. 25-07-2010 19:07
 
Dj'e
kiedy nast cześć zdjęć?
Gość
 
nananana
39. 25-07-2010 18:52
 
Dj'e
@misiek "znafco": 
 
Nie byłeś to nie gadaj pierdół. Stałem około 10 metrów od sceny i wszystko idealnie słyszałem. Dźwięk był czysty i przede wszystkim selektywny (doskonale dało odróżnić się każdy instrument - nic się nie zlewało), uważam to za duży plus. 
 
A jeśli jeszcze ktoś narzeka, że nic nie słyszał albo źle słyszał siedząc w ogródku piwnym, czyli jakieś 150 m od sceny, no to przepraszam, ale nie mamy o czym rozmawiać.
Gość
 
jaworznianin
40. 25-07-2010 18:36
 
Dj'e
Jeśli scena ma szerokość 30 metrów, a tak wynika z relacji P. Ciołczyka, to należy dostawić z przodu sceny tzw. głośniki wypełniające, ponieważ te które wiszą po bokach są mocno kierunkowe i ludziska przy scenie z przodu nie mają prawa niczego logicznego słyszeć. Nie byłem tam, ale ze zdjęć wynika że takowych nie było, dlatego nie dało się do końca niczego naprawić. Ciekawe ile kasy miasto czy tam sponsor( jak zwał tak zwał ) wybuliło firmie obsługującej??
Gość
 
misiek
41. 25-07-2010 17:46
 
Dj'e
Pierwsza galeria, a raczej jej część, będzie dosłownie za chwilę. 
Ale wszystko będzie pojawiać się sukcesywnie, jednak nie wszystko na raz... Powoli. Aby stopniowac napięcie.
Gość
 
Alex
42. 25-07-2010 17:42
 
:)
Było super, ale tak jak napisano poniżej, SBB trochę usypiał..  
btw. Kiedy będzie jakaś galeria?:):)
Gość
 
Izabella
43. 25-07-2010 16:08
 
:)
NIeprawda, że ludzie poszli do domów. Może ty posedłaę. Na IN Grid Były tłumy największe. Dopiero po pokazach ludzie poszli. A i tak pełno młodych zostało na Videozone. Było czadzicho. Świtnie goście kręcą .
Gość
 
Kozik
44. 25-07-2010 16:02
 
:)
Warto było czekac na INGID. 
Szok, że mówi po polsku. Sbb. nie pasowało do reszty. Gdyby nie SBB, to wszystko odbyłoby sie o czasie. Ale nagłośnienie tak złe, że jeszcze chyba w jaworznie tak fatalnie nie było.
Gość
 
Asia
45. 25-07-2010 15:58
 
TEKSAŃSKA MASAKRA PIŁĄ MECHANICZNĄ !
beznadzieja... 
zespół SBB uśpił wszystkich; oczywiście bardzo dobrze, że ich wygwizdali, bo to była jakaś masakra... to był festiwal zamuły, a nie ENERGII. 
 
"Szoł" pirotechniczne musieli oczywiście przełożyć, dla jakiejś gwiadeczki, którą już wygwizdali na starcie... ludzie się (...) i zaczeli się rozchodzić do domów. 
Prowadzący koszmar, żarty jak z koziej d... trąba-ja bym to lepiej poprowadził. 
Jeżeli tak ma być w przyszyłm roku, to lepiej nie organizować. 
Powinna być jedna porządna gwiazda wieczoru, a nie 1000 zespołów, które biorą najmniej za koncert...
Gość
 
fajnie
46. 25-07-2010 15:30
 
TEKSAŃSKA MASAKRA PIŁĄ MECHANICZNĄ !
Pomimo mojego wieku podobało mi się. Zawiedziony jestem zespołem SBB, który dla mnie był tym, co przyciągnęło mnie na festiwal. Taki zespół nie pasuje do takiej okazji. Szlag mnie trafiał jak młodzież gwizdała. Rozumiem, ze coś może nie trafić w gust, ale wy też młodzi, kiedyś będziecie starsi i nie wiem, czy miło wam bedzie jak was ktoś będzie tak traktował gwizdami, itd. Z powodu takich chamskich zachowań opinia o młodziezy jest własnie taka jaka jest. Że młodzież jest niewychowana. No i to w końcu prawda. 
Całość imprezy ciekawa. Trochę za dużo długich przerw.
Gość
 
Jerzy
47. 25-07-2010 14:20
 
Szkoda big cyc szybko zagrał
Szkoda big cyc szybko zagrał i nie zdarzyłem na czas ponieważ nie było gdzie zaparkować :cry :cry
Gość
 
Ziomek
48. 25-07-2010 12:35
 
Szkoda big cyc szybko zagrał
Jak widzę, że ktoś nie zna innego słowa , tylko żal, to mi go po prostu szkoda. Chyba to nie wina organizacji, że szanowna Ingrid nie mogła dojechać, na ostatnią chwilę z tego co słyszałem nie wiadomo bylo, co będzie. Trzeba było poczytać a nie słuchać tylko co mówi CTV jaworzno.
Gość
 
Kuba
49. 25-07-2010 10:53
 
Szkoda big cyc szybko zagrał
żal !!!!!!!! tak beznadziejnej organizacji nie widziałam na CTV jaworzno mówili ze pokaz będzie o 11 żeby małe dzieci tez mogły zobaczyć a tu jakieś jaja sobie zrobili ......
Gość
 
kkkk
50. 23-07-2010 15:44
 
Szkoda big cyc szybko zagrał
No to niestety, ale wszystko wskazuje na to, że pogoda jutro wszystko popsuje... :sigh
Gość
 
jaworznianin
51. 21-07-2010 10:30
 
Szkoda big cyc szybko zagrał
o 18.00 startuje Blockheads 
o 19.00 Staruje Big Cyc 
o 20.00 Ira 
no i potem Sbb pokazy i Ingrid 
Przecież wszystko jest napisane koleś, wystarczy poczytać
Gość
 
Stas
52. 20-07-2010 22:11
 
Szkoda big cyc szybko zagrał
Małe zamieszanie...
Gość
 
Alex
53. 20-07-2010 21:33
 
Konkurs
Jest wtorek wieczór a konkursu nie ma :(
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
54. 19-07-2010 08:58
 
harmonogram
A na plakatach nie mogłem znaleźć kto kiedy występuje? 
Wie ktoś może jaka jest kolejność i godziny rozpoczęcia?
Gość
 
Darek
55. 16-07-2010 21:27
 
harmonogram
No to może do poniedziałku się uda... 
 
Dzięki za info, Alex jak zawsze niezawodny! :)
Gość
 
jaworznianin
56. 16-07-2010 20:49
 
harmonogram
Z tego co mi jest wiadomo, ale nie są to informacje oficjalne, lecz wywnioskowane drogą dedukcji, zestawy gadżetów są kompletowane. Jeśli wszystko już będzie, to wtedy z Biuro Promocji zadzwoni do osób, które je wygrały.
Gość
 
Alex
57. 16-07-2010 20:25
 
harmonogram
Alex, a czy wiesz coś może o odbieraniu nagród za konkurs z oficjalnej strony FE (ten, w którym pytano o Perfect)? Nadal nie otrzymałem od nich telefonu, a niestety we wtorek wyjeżdżam i nie będę mógł prędko odebrać wygranych gadżetów... Nie orientujesz się, czy będzie je można odebrać na podobnej zasadzie jak Twoje nagrody, czyli w UM? Albo czy można by je odebrać w nieco przyspieszonym trybie? :)
Gość
 
jaworznianin
58. 16-07-2010 12:29
 
UM
Małe sprostowanie. Napój jest do odebrania w pokoju 207. Dzisiaj byłem po ten napój ale niestety była konferencja więc pani mówiła żebyśmy przyszli w poniedziałek :)
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
59. 14-07-2010 11:36
 
UM
@ jaworznianin - nie wydaje mi się żebys miał pojęcie o muzyce SBB.
Gość
 
Glamour
60. 14-07-2010 09:25
 
IRA
Dziekuje :)
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
61. 14-07-2010 08:48
 
IRA
Wydaje mi się, że trochę wcześniej... 
 
20:00-21:30 IRA 
21:45-23:15 SBB 
23:30 pokaz :zzz  
 
Swoją drogą, to wolałbym, żeby SBB było przed IRĄ, bo chcąc nie chcąc, SBB wykonuje taką muzykę, która wielu ludzi może zniechęcić do zostanie na pokazie, a co dopiero na In-Grid. IRA to zespół, który lepiej rozgrzałby publiczność, a trochę mi właśnie szkoda, że będą musieli "nie po ciemku" występować... No cóż, tak zadecydowano, ale niestety trochę tego nie przemyślano...
Gość
 
jaworznianin
62. 14-07-2010 05:30
 
IRA
Może to być około 20.30 - 21.00
Gość
 
Alex
63. 14-07-2010 05:06
 
IRA
Mam pytanko : kiedy tzn. o korej wystapi Ira? Jesli jest mozliwosc to czekam na emeil od adminka :) Pozdrawiam
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
64. 12-07-2010 22:39
 
witam
nooooo zapowiada sie super impreza
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
65. 12-07-2010 19:01
 
witam
Była, widziałam, ciekawa promocja, pomysł rewelacyjny, tylko dlaczego aż cztery panie i tylko jeden pan? A gdzie jakis parytet, ktoś tu poszkodowany ! Żarty:) Ciekawie się robi zakupy, kiedy zza pleców wyjeżdża niebieski, albo czerwony ludzik.
Gość
 
Ulka
66. 18-06-2010 21:34
 
witam
Szczerze to źle zrobili, że Dni Jaworzna są przeniesione na sierpień ... Wtedy powinno być zakończenie lata ... ;/ :upset no cóż ... Trudno
Gość
 
Jaworznianka ;d
67. 25-05-2010 09:23
 
witam
Widziałem w Tv zapowiedzi Festiwalu, i muszę powiedzieć że wybór zespołów jest wyśmienity. SBB to legenda choć mało o nich teraz słychać. Będzie rockowo i to jest NAJLEPSZE!!!
Gość
 
Darek
68. 23-05-2010 19:25
 
impreza
:eek czesc wac,,, super ze jaworzno,,pamieta o naszych potrzebach rozrywki,,,startujemy pelna para,zeby kazdy mugl korzystac z imprez,i spotkan w naszym miescie,.,,,musimy zaprosic ewe farna na festiwal energi 2010..pomyslcie , bendzie sie dzialo..
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
69. 21-05-2010 23:59
 
impreza
No, to będziemy mieli plastikową gwiazdkę In- Grid, trochę do tych naszych zacnych kapel nie pasującą, ale za to chłopaki z techniki bedą mieli w riderze tylko dwa słowa: mini disc - i się na koniec nie napracują :grin
Gość
 
misiek
70. 21-05-2010 12:05
 
impreza
Kurna chata!! Zespoły bomboweubie, Blockheads świetnie grają, SBB legenda artrocka, Big Cyc to troche takie weselne granie (chociaż też na rockowo), ale ogólnie podsumowując wybór na 100%. Fajnie że Ira przyjedzie z świeżym powiewem bo słuchanie przebojów sprzed 25lat Autobiografia, Zamki na piasku, itp itd... no fajne jest ale chciało by się coś nowego... a tu proszę miłe zaskoczenie :)
Gość
 
Koniu
71. 18-05-2010 13:36
 
impreza
Ja też się z Blockheadsów ciesze, nie zawsze w moim guście nadają, ale w końcu po tylu latach się pozbierali i proszę w ogólnopolskich mediach jedną piosenkę ciągle słysze - w końcu jakiś zespół z Jaworzna poszedł w świat. A przecież tylu fajnych z Jaworzna nie mogło się wybić i przestali grać. Podziwiam ich za wiare w to co robią. 
A z Iry szczególnie się cieszę tak jak napisał "Denis" po nowej płycie uznałem ten zespół... bardzo fajne brzmienie mają teraz. żeby tylko pogoda dopisała.
Gość
 
Dario
72. 18-05-2010 10:05
 
impreza
Wybór zespołów fantastyczny. Pewnie, że mogłoby byc lepiej, inaczej, ale nie da sie wszystkiego. jedynie, że IRa byla chyba z 5 lat temu w Jaworznie. Ale to juz w sumie sporo czasu upłynęło. Wielkie uznanie dla organizatorów, że zaprosili do udziału Blockheads. 
Klasa ze dają swoim się pokazać. Czekam niecierpliwie
Gość
 
Russo
73. 17-05-2010 22:42
 
koncert
ok. świetny wybór. zobaczymy czy nas poruszą, bo będę i oczekuję poruszenia!!
Gość
 
lena
74. 17-05-2010 08:13
 
Klasa
A no włąśnie najbardziej się bałem że zaproszą jakieś cukierkowate zespoły. A tu klasa!!! trzeba podnosić poprzeczke. Super
Gość
 
Rodeon
75. 16-05-2010 09:10
 
Klasa
Ja tez z rodzinką się ciesze i wybiore się na Sosinę. SBB to moja młodość , choć stara nie jestem, ale tato zawsze w domu słuchał tej grupy i Józefa Skrzeka. Jeżeli nie wiecie co to SBB, to posłuchajcie tej muzyki. To nie tylko legenda, to wciąż zespół na czasie. JEdno pewne, festiwal to nie będzie impreza płytkiej, badziewnej muzyki. I tak trzymać !
Gość
 
Anna.
76. 15-05-2010 19:08
 
Klasa
Zawsze z rodzina dyskutujemy nad propozycjami na imprezy w mieście, na te duże i zwasze kazdy z nas narzeka. Tym razem cała rodzina stwierdziła, że nie ma się do czego przyczepić. NIe chce przesadzić, ale to chyba pierwsza tak dobrze "trafona" impreza. Chodzi o skład wykonawców. 
RE-WE-LA-CJA
Gość
 
Bogdan
77. 15-05-2010 15:26
 
zespoły
Ale fajne zespoły, nie tak oklepane i nie zbyt awangardowe. Świetny wybór :)
Gość
 
renia
78. 15-05-2010 11:15
 
sbb
Szok,SBB w Jaworznie:D
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
79. 14-05-2010 14:56
 
sbb
najlepszy będzie Blockheads!! Świetne zespoły!!! Sądząc po nagłośnieniu nie bede musiał wyjeżdżać z Chrzanowa żeby posłuchać Blockheadsów hahaha. Powodzienia chłopaki.
Gość
 
Siwy
80. 14-05-2010 14:45
 
sbb
Chyba najlepsza zabawa będzie przy Big Cycu. ale reszta tez wypas.
Gość
 
Kuń
81. 14-05-2010 13:33
 
sbb
juhuuuuuuu. będzie rock i to świetny. ale dostałem energii no i nie będzie Dody i innych pierdół typu Feelc. karamba!!!!! Kamasutra będzie :))))
Gość
 
Sachu
82. 14-05-2010 12:52
 
Ale miazga
Bedzie IRA!!!!!!! REWELACJA!!!:))))))ale chciałem ich usłyszeć zwłaszcza po nowej płycie. Bombowo- świetny wybór:)))))
Gość
 
denis
83. 14-05-2010 12:51
 
Ale miazga
Hahahaaaaaa No to dla mnie raj na ziemi. Nie ma Dody i jest rock.  
Brawooo. aż sobie podskoczyłem przed kompem. 
Spotykamy się na Sosinie !
Gość
 
Gienio
84. 14-05-2010 08:47
 
Ale miazga
będzie Universe i Doda :)
Gość
 
lolo ferrari
85. 13-05-2010 17:20
 
Ale miazga
Lipali, Hey, Kazik, Coma po raz drugi, to by bylo cos:P
Gość
 
m/
86. 13-05-2010 12:11
 
Ale miazga
Kasia Kowalska i HEY! Byłoby super! :)
Gość
 
gość
87. 13-05-2010 08:11
 
...
A jakby HEY albo Myslovitz...  
O zagranicznych nie mówię... 
Błagam jakiś dobry rock...
Gość
 
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
88. 12-05-2010 17:59
 
...
dobrze by było gdyby przyjechał OSTR, ale to graniczy z cudem :)
Gość
 
m.
89. 12-05-2010 14:39
 
...
Ja chciałbym posłuchać dobrego klasycznego rocka w dobrym wykonaniu. Ale prawdopodobnie nie stać nas na wielka gwiadę w stylu Uriah Heep, albo Scorpions, czy Nazareth. Wiem, że te grupy jeżdżą po Europie z koncertami. Ale jak będzie przynajmniej jeden rockowy polski zespół, to jestem w stanie nawet od rana czekać, słuchając na przykład Dody
Gość
 
Gienio
90. 12-05-2010 13:38
 
:)
Popieram 'bylyfyzytsyf' !!!! 
Mi się również marzy Myslovitz !!! :) 
I jeszcze happysad... ;)
Gość
 
Izabella
91. 11-05-2010 19:47
 
:)
Mi się marzy Myslovitz...:)
Gość
 
bylyfyzytsyf
92. 11-05-2010 15:57
 
:)
No do piątku chyba wytrzyma każdy zainteresowany. Wtedy zdradzimy tajemnicę - prawie całą. 
Pierwszeństwo w zdradzaniu szczegółów należy w tym roku do organizatorów. :)
Gość
 
Alex
93. 11-05-2010 15:53
 
:)
Oby pogoda nie schrzaniła wszystkiego jak w tamtym roku. Ale nawet jak będzie lało, to ja się piszę. Zawsze to okazja do rozrywki w gronie znajomych i do zobaczenia gwiazd i sztucznych ogni na poziomie. Bo chyba będą ? 
A nie możecie zdradzić rąbka tajemnicy co będzie?
Gość
 
Abadeon
94. 11-05-2010 15:50
 
:)
Wreszcie coś ruszyło. Oczekuje satysfakcjonujących zapowiedzi. 
Niecierpliwie czekam
Gość
 
Kania

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2005-2008 www.mojejaworzno.pl - www.imprezy.jaworzno.pl
Joomla! 1.0.13 PL by JoomlaPL.com Team
Template by gopip.de Grafik by 2bdesign.de
Modified by eX ... Hosted by Netmark
Projektowanie i hosting stron internetowych | Seriale online | Finanse w domu i firmie